Pewnego pieknego dnia, po przebudzeniu i wlaczeniu kompa stwierdzilem 2 rzeczy:
ogromny kac po wieczornym pijanstwiem, oraz co gorsze, jakis zmieniony last.fm
Z początku myslalem, ze dalej ta wodka mnie trzyma, ale pozniej okazalo sie ze cos jest nie tak.
Dodana jakas radiostacja (radio maryja se zapuszcze, hell yeah), chujowy scrobbling, zjebane grupy pbez ikonek, normalnie szok.
Jak na razie jestem nie zbyt optymistycznie nastawiony do nowego lasta, może to pozniej sie zmieni.
ogromny kac po wieczornym pijanstwiem, oraz co gorsze, jakis zmieniony last.fm
Z początku myslalem, ze dalej ta wodka mnie trzyma, ale pozniej okazalo sie ze cos jest nie tak.
Dodana jakas radiostacja (radio maryja se zapuszcze, hell yeah), chujowy scrobbling, zjebane grupy pbez ikonek, normalnie szok.
Jak na razie jestem nie zbyt optymistycznie nastawiony do nowego lasta, może to pozniej sie zmieni.